Serduszka

Niebawem Walentynki. Nie obchodze tego dnia szczególnie wyjątkowo. Mimo tego jest on inspiracją do zrobienia kilku ozdóbek. Przeszukałam sieć i natknęłam sie na Tilde. Ale jestem opózniona....Zakochałam sie w tildowych lakach, króliczkach itp. Mają one cos w sobie niepowtarzalnego, oryginalnego...Postanowiłam wykonać cos na podobe tildowych wyrobów. Prawda jest taka, że daleko do oryginału, ale kolejne mam nadzieje beda coraz lepsze. Musze nadmienić, że szyłam wszystko recznie. Maszyna odmówiła posłuszeństwa. Hmmm niedługo imieniny wiec kto wie, może sobie sprezentuje nową....:-)A pto moje troche moze pokraczne wyroby.....









3 komentarze:

  • nitkowa_czarownica | 28 stycznia 2010 17:18

    Śliczne serduszka i wcale nie pokraczne :)

  • nitkowa_czarownica | 29 stycznia 2010 23:01

    Kasiu zajrzyj do mnie po dbiór wyróżnienia :)
    Pozdrawiam :)
    niteczkowo.blox.pl

  • Kasmatka | 5 lutego 2010 10:41

    Kasiu,
    serduszka są bardzo eleganckie:) A Tilda, urocza! Ręczne szycie moim zdaniem daje więcej satysfakcji, sama gdy tylko mogę rezygnuję z maszyny:) Twoja laleczka ma przesłodko upięte włosy:) I buzia przemiła! Śliczna jest i jestem ciekawa następnych:)
    Pozdrawiam serdecznie i bardzo dziękuję za częste odwiedziny na moim blogu:) Kasia

Prześlij komentarz