Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzinnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzinnie. Pokaż wszystkie posty

Jestem , jestem!!!!

Ależ wstyd- tak długo mnie nie było, że zapomniałam hasło na bloga :-((( U nas wszystko jak najbardziej ok!!!! Po prostu - obowiązki, praca zawodowa, brak czasu....no i brak weny...Twórczo stoję w miejscu. Pomysłów tysiące, ale brak czasu na ich wykonanie.
Chciałam podziękować wszystkim za życzenia wielkanocne na pocztę i przeprosić, że nie było odezwu....
A jak Wam minęła majówka? Bo mi cudownie- pomimo takiej pogody. Spędziliśmy miły wekendzik nad naszym polskim przepięknym morzem!!!Jak ja uwielbiam te miejsca. Co z tego, że odwiedzane co roku, ale ten klimat achhhh.Człowiek o niczym nie myśli....Nasze foteczki z pobytu:




















Pozdrowionka dla wszystkich!!!!
Cały czas coś dziubie i dlatego uważam, że urlop wykorzystuje baaaardzo produktywnie ;-)Poza dziubaniem zwiedzamy okolice i upajamy się w pięknej pogodzie - a raczej upajaliśmy bo dziś już pada. Miejmy nadzieje, że to tylko chwilowe załamanie.Chciałam wam pokazać duński zwierzyniec. moje ukochane koniki, których tu jest masa. Piękny to widok, gdy biegają po polach. Kon jak koń, ale dla mnie ma to urok. No nie wspomnę już o Natalce :-)







Tego Natalka nazwała Gurami-nie wiem czemu, w Polsce mamy rybki gurami więc może coś jej się pokręciło. Codziennie chodzi do gurami i zbiera mu kwiatki, a z samochodu krzyczy -"witaj Gurami"!!!!





A to krówki i jeden byczek brrrr.








A teraz to co wydziubałam.


Turkusiki- korale szydełkowe ( ręcznie obszydełkowane;-) przeplatane małymi czarnymi i turkusowymi koralikami.



Zielone korale- wykonane z ręcznie ufilcowanych kulek przeplatane plastikowymi koralikami. Bardzo lekkie.





Zdjęcia biżuterii nieciekawe ponieważ dziś pogoda totalnie nie sprzyja fotografowaniu.

Pozdrawiam Was i do następnego pościku!!!


Witajcie!!!!

Chwilka czasu na relaks!!!!Ostatnio zabiegana jestem i nie mam czasu na moje blogowanie...Już widzę ile nowości na waszych blogach się pojawiło! Byłam również na szybkich i krótkich wakacjach w sumie bardzo krótkich bo tylko wekendowych.Aha i zapomniałabym - mąż wrócił zza granicy na urlop :-))))To też jeden z powodów czemu narzekam na brak czasu. Na 80% za dwa tygodnie razem z córcia jedziemy do niego na dwu tygodniowy wypoczynek!!!!!!
Pojechaliśmy całą rodziną nad morze, a dokładniej do Władysławowa. Pogoda była w miare, ale najważniejsze, że nie było tłoczno i można było odpocząć. Dałam się namówić mojemu mężowi na małe szaleństwo- jak dla mnie. Zaciągnął mnie na motorówkę - jazda na pełnym morzu około 100 km/h. Ochoczo nastawiona nie byłam i do ostatniej chwili myślałam, że się rozmyśle. Kiedy usłyszałam okrzyk instruktora- "ruszamy!!!!!" nie było już odwrotu. I nie żałuje!!!! Cieszę się, że dałam się namówić! Coś wspaniałego i nie tak strasznego. Czułam wiatr we włosach i widziałam pięęękne krajobrazy i o dziwo czułam taki wewnętrzny spokój!!!!





Natalka czuła się jak ryba w wodzie- dużo piasku i totalny luz- czyli to co uwielbia!











Z nowości robótkowych niewiele. Korale i kolczyki zrobiłam już jakiś czas wcześniej. Musze się ostro sprężyć z pracą ponieważ zaczynam współpracę z galerią :-) Komplecik taki prosty, jak ja to mówię najzwyklejszy.












Pozdrawiam was gorąco choć za oknem niezbyt ciepło i letnio!!!!!