Wczoraj w dniu wolnym od pracy, wykonałam korale :-). Natalka zajęta była na szczęście swoimi sprawami. Wyjścia nie miała. Mama przecież dziubała kuleczki. I tak powstały czerwono-czarne filcowe korale z małymi wstawkami- drewnianymi koralikami. No dziś też dzień wolny więc może znowu coś nowego powstanie :-)Ale ostatnio zatęskniłam bardzo za szyciem....



pozdrawiam serdecznie i dziękuje za komentarze!!!!!
Ania | 12 listopada 2010 14:08
Korale są wypasione. Bardzo mi sie podobają.
Szydełkowe czary-mary | 12 listopada 2010 14:37
Lubię zestawienie czarnego z czerwonym .
SUPER to zrobiłaś .
Peninia / Gosia | 12 listopada 2010 20:53
Śliczne są:))
Ciepło pozdrawiam i dziękuję serdecznie za odwiedziny na blogu oraz udział w moim świątecznym candy.Życzę powodzenia w losowaniu:).Uściski posyłam!
nitkowa_czarownica | 12 listopada 2010 22:01
Bardzo ładne, pozdrawiam :)
niteczkowo.blox.pl
bean | 14 listopada 2010 15:35
bardzo ładne! lubię taki zestaw czerni z czerwienią :)
Marzena | 18 listopada 2010 12:19
Połączenie czarnego z czerwienią zawsze elegancko wygląda
H.T. | 20 listopada 2010 12:27
Hej:-)
Ja tez Cie znalazlam,Kasiu-troche mi sie zeszlo,bo nie podajesz adresu bloga w Swoim profilu a mnie sie zapomnialo:-)
no,ale najwazniejsze-juz Cie mam na liscie czytelniczej i w moich linkach z powrotem.
Poczytalam i poogladalam wstecz-sporo zrobilas ladnych rzeczy,ale tez widze-mialas przerwke:-)
Pozdrawiam Serdecznie-Halinka-